Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X zapowiedziało 2 lutego, że 1 lipca 2026 r. planuje święcenia nowych biskupów bez zgody papieża. Nie podano liczby ani nazwisk kandydatów, nie jest też znane miejsce planowanej ceremonii.
Informację ogłosił przełożony generalny Bractwa, ks. Davide Pagliarani. Zapowiedź wywołała poruszenie, ponieważ dotyka jednego z najbardziej drażliwych punktów jurysdykcyjnej relacji lefebrystów z Rzymem. Do sprawy lakonicznie odniósł się rzecznik Watykanu, Matteo Bruno.
Odpowiadając na pytanie Niwy Limbu z The Catholic Herald stwierdził, że kontakty między Watykanem a Bractwem trwają, a celem jest teraz uniknięcie nieporozumień i jednostronnych rozwiązań spornych kwestii.
Czy dojdzie do ekskomuniki lefebrystów?
Do wyświęcenia nowych biskupów księża Bractwa przygotowywali wiernych już od jakiegoś czasu. Ks. Pegliarani poinformował, że w sierpniu ubiegłego roku wysłał list z prośbą do papieża o spotkanie, na którym chciał przedstawić aktualną sytuację mającego wciąż nieuregulowany status kanoniczny Bractwa. W kolejnym liście wprost poinformował papieża o potrzebie „zapewnienia kontynuacji posługi biskupów”.
W odpowiedzi, jaką otrzymał z Rzymu, kwestia sakry biskupiej została zignorowana, co utwierdziło go w przekonaniu, że wciąż istnieje „obiektywny stan wyższej konieczności”. Dlatego, naśladując swojego założyciela, Bractwo postanowiło udzielić święceń biskupich bez zgody papieża.
Konsekracje biskupów bez mandatu papieskiego – precedens z 1988 roku
Prawie 40 lat temu, w 1988 r. abp Marcel Lefebvre konsekrował czterech biskupów bez mandatu papieskiego. Świadomy, że grozi za to ekskomunika, przekonywał, że robi to w stanie wyższej konieczności (dzięki czemu nie zaciąga ekskomuniki).
Dziś z tego grona wyświęconych hierarchów pozostało tylko dwóch: Bernard Fellay i Alfonso de Galarreta. Pozostała dwójka zmarła: Bernard Tissier de Mallerais w 2024 r., a Richard Williamson, który zasłynął wypowiedziami negującymi Zagładę, w 2025 r. (dużo wcześniej, bo w 2012 r., został usunięty z Bractwa).
Ograniczona liczba biskupów jest dziś jednym z argumentów Bractwa za koniecznością udzielenia nowych sakr.
W 1988 r. reakcja Rzymu była jednoznaczna. Jan Paweł II w motu proprio „Ecclesia Dei adflicta” nazwał konsekracje Lefebvre’a „aktem schizmatyckim”, dodając, że „czyn ten sam w sobie był aktem nieposłuszeństwa wobec Biskupa Rzymu w materii najwyższej wagi, mającej kapitalne znaczenie dla jedności Kościoła, jaką jest wyświęcanie biskupów”.
Papież ogłosił ekskomunikę latae sententiae zarówno wobec konsekratorów, jak i nowo wyświęconych biskupów.
Pojednawcze gesty Watykanu wobec Bractwa św. Piusa X
W 2009 r. Benedykt XVI zdjął te ekskomuniki, traktując ten gest jako zaproszenie do pojednania. Uwolnił z obostrzeń możliwość celebrowania liturgii w dawnym rycie rzymskim. Rozpoczął się także dialog teologiczny dotyczący interpretacji Soboru Watykańskiego II. Rozmowy ani gesty jednak nie przyniosły przełomu, a kanoniczny status Bractwa nie został uregulowany.
Również papież Franciszek, choć wykonał wobec SSPX istotne gesty duszpasterskie i miał relacje z duchownymi Bractwa, nie doprowadził do normalizacji. Przyznał księżom Bractwa jurysdykcję do spowiadania, ułatwił też błogosławienie przez nich małżeństw.
Jeśli zapowiadane sakry rzeczywiście się odbędą, biskupom Bractwa ponownie grozi ekskomunika, a także cofnięcie przywilejów nadanych przez Franciszka. Komentatorzy wskazują, że Leon XIV jako prawnik nie da się zwodzić utartej narracji lefebrystów.
Dynamiczny rozwój Bractwa św. Piusa X w Polsce i na świecie
Bractwo św. Piusa X dynamicznie się rozwija, prowadząc posługę w 77 krajach – ma 1482 członków z 50 krajów, w tym 2 biskupów i 733 księży. W tej liczbie są także bracia i siostry zakonne oraz oblatki.
Zwłaszcza od czasu pandemii wspólnota notuje napływ wiernych. Inwestuje się w seminaria duchowne, budowane są nowe kościoły i kaplice. W Polsce we Wrocławiu powstaje nowa świątynia, trwa zbiórka finansów na duży kościół w Warszawie. Bractwo pod Warszawą prowadzi szkołę, a w całym kraju ma 40 kaplic.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















