Reklama

Lasy naszą szansą

Lasy naszą szansą

08.07.2019
Czyta się kilka minut
Zalesianie jest nie tyle jednym ze sposobów na walkę z katastrofą klimatyczną, co najważniejszym z nich.
Adobe Stock
Adobe Stock
U

Uratują nas drzewa: to, co rok temu wydawało się naiwną tezą z nagrodzonej ­Pulitzerem powieści Richarda Powersa „The Overstory”, za sprawą badań opublikowanych w ubiegłym tygodniu w magazynie „Science” nabrało realnych kształtów. Naukowcy skupieni wokół politechniki zuryskiej, FAO i Międzyrządowego Centrum na rzecz Rolnictwa i Rozwoju wyliczyli, jak duży potencjał w wyłapywaniu dwutlenku węgla z atmosfery tkwi w lasach. Takich, które jeszcze nie rosną, ale mogłyby, przy obecnych uwarunkowaniach klimatycznych. Po przeanalizowaniu 80 tys. zdjęć satelitarnych ustalili, że zalesianie jest nie tyle jednym ze sposobów na walkę z katastrofą klimatyczną, co najważniejszym z nich.

Drzewa mogłyby porastać dwie trzecie powierzchni wszystkich lądów. Do obsadzenia nimi pozostaje więc jeszcze 1,7 mld hektarów, których nie zajmują miasta i tereny rolne (z punktu widzenia gospodarki to nieużytki). Największy potencjał zalesiania tkwi w Rosji, Australii, Kanadzie, Brazylii i Chinach, ale niemal każdy kraj ma tu coś do zaoferowania planecie.


POLECAMY: SPECJALNY SERWIS "TP" O KRYZYSIE KLIMATYCZNYM


Jednak wyciągając z tych badań wnioski, nie można zapominać, że las lasowi nierówny. Potencjał tkwi nie w monokulturowych uprawach (sosny, świerka czy palmy olejowej), które prędzej czy później są wycinane, lecz w tętniących życiem fauny i flory wielo­gatunkowych ekosystemach, które za sprawą mnogości również martwej materii organicznej skutecznie magazynują węgiel. 

Więc nawet jeśli ostatecznie uratować nas mają drzewa, to i tak wszystko jest w rękach ludzi, którzy muszą pozwolić im rosnąć w spokoju.


CZYTAJ TAKŻE: „Miasto z oddechem” w dodatku o Krakowie >>>

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, wychowanek „Życia Warszawy”, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Autor krajoznawczego zbioru esejów „Hajstry. Krajobraz bocznych dróg” (Wyd. Czarne 2017), za który...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

To zadziała tylko częściowo a na efekt trzeba poczekać dekady: https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-by-zwalczyc-globalne-ocieplenie-wystarczy-sadzic-wiecej-drzew-109

Nie w kwestii sadzenia drzew, ale pewnego stylu polemiki naukowej, a mówiąc precyzyjniej - naukawej. Kliknąłem w link i widzę, że teza do obalenia ("mit"), została zreferowana w formie naiwnie brzmiącego komentarza jakiegoś internauty mario1965, z podkreśleniem "pisownia oryginalna" (jak dla mnie, jedynym problemem z tą pisownią jest niestosowanie dużych liter na początku zdań). Oczywiście zwolennicy mitów zwalczanych przez portal naukaoklimacie.pl muszą być cymbałami totalnymi - nie tylko mylącymi się w kwestii klimatu, ale także piszącymi nieortograficznie, dzielącymi przez zero i wierzącymi, że Ziemia jest płaska. W tej sytuacji "Stanowisko nauki", streszczone przez Martę Śmigowską na podstawie źródłowych badań Aleksandry Kardaś i Marcina Popkiewicza (opublikowanych na tym samym prestiżowym portalu), wprost przytłacza naukowością. Z wrażenia można nawet zapomnieć zapytać o tytuły i afiliacje naukowe wyż. wym. tercetu. Spróbujcie jednak, Marto, Aleksandro i Marcinie, równie wdzięcznie skonfrontować się z przeciwnikiem, którego ja wam wskażę: https://science.sciencemag.org/content/365/6448/76. Żartuję! :D:D:D O ile nie opublikujecie tego w Science, to i tak nie przeczytam, ponieważ naukaoklimacie.pl trafia na moją listę stron niewartych odwiedzania.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]