Reklama

Łagodna śmierć mitu

Łagodna śmierć mitu

18.02.2008
Czyta się kilka minut
Wszystkie Wichry grały i wszystkie skrzypiały./W kadzidlańskiej karczmie grały muzykanty./U Kacperków w izbie grały muzykanty./W szopie w Rokicinach muzykanty grały./Na weselu w Prawsi muzykanty grały./U kowala w sieni muzykanty grały./Na deskach pod lasem muzykanty grały./A wszędzie, gdzie grały, ludzie tańcowali/Wichry wszystkie grały i wszystkie skrzypiały./Kiedy grał który Wicher, cały świat się kiwał./Kiedy grał który Wicher, cały świat wirował..."
Z

Zacznijmy od tego, że, jak widać, nie zupełnie jest to proza, ale też jednak nie poezja. Każdy rozdział skomponowany został do innego oberka (zdarzają się także polki i mazurki), rytm ustalają zaś pomiędzy akapitami podobne "przyśpiewki". Rzecz jest wzorowana na autentycznej (nie scepeliowanej) muzyce ludowej do tego stopnia, że warianty Szostakowych oberków biorą miarę z nagrań muzykantów weselnych, jakie uprzednio zgromadził autor.

Nie łatwo też nazwać schemat fabularny. Zaczyna się niby tradycyjnie: Było ich dwóch, Józef i Franciszek, z rodu Wichrów, muzykantów słynnych, a obaj tę samą kobietę kochali. Obaj ją stracili, obaj poślubili - otwarcie jak z powiastki ludowej, ale żaden wątek w "Oberkach" Szostaka nie kończy się zgodnie z tą tradycją. Książka została podzielona na dwie części: "Przed" i "Po"; nie jest to podział ścisły dla całej powieści, lecz...

6586

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]