Reklama

Ład zastępczy. Ile mogą stracić zawodowi rodzice zastępczy

Ład zastępczy. Ile mogą stracić zawodowi rodzice zastępczy

21.02.2022
Czyta się kilka minut
Takiej frustracji jeszcze nie widziałam, a zajmuję się tym sektorem od dwóch dekad – mówi „Tygodnikowi” Joanna Luberadzka-Gruca z Koalicji na rzecz Rodzinnej Opieki Zastępczej.
FOT. PIXABAY
C

Co się dzieje z naszymi pensjami? Za grudzień dostałam 300 zł mniej, w styczniu podobnie” – napisał do Koalicji jeden z rodziców. „Jeszcze jakoś ciągniemy, ale jak długo damy radę, nie wiem” – dodawał inny.

Źle w tym sektorze opieki jest od dawna: zawodowi rodzice zastępczy liczyć mogą – z nielicznymi wyjątkami tam, gdzie samorządy z własnej woli płacą więcej, niż muszą – na 2 tys. zł netto. W ramach tzw. śmieciówek, bo umów o pracę ustawodawca nie przewidział, i zwykle bez możliwości podjęcia dodatkowego zarobkowego zajęcia.

W dodatku teraz – nikt jeszcze do końca nie wie, czy na skutek błędu, czy zgodnie z niejasną logiką Polskiego Ładu – niektórzy zobaczyli na swoich kontach ubytki.

W tle księgowego chaosu powstaje nowe prawo o pieczy zastępczej. – Kto wie, czy nie mniej korzystne niż dotychczasowe – komentuje Joanna Luberadzka-Gruca. – Dochodzą nas głosy, że część rodziców może stracić tzw. świadczenia fakultatywne, pokrywające dodatkowe koszty, np. rachunki za media. Jeśli tak się stanie, to jako państwo, które ma ambicje odchodzenia od domów dziecka na rzecz rodzin, zrobimy duży krok wstecz. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Przemysław Wilczyński / Fot. Grażyna Makara
Dziennikarz działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w tematyce społecznej i edukacyjnej. Jest laureatem Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej i – wraz z Bartkiem Dobrochem...
Ukazał się pierwotnie pod tytułem: „Ład zastępczy”.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]