Reklama

Kto brzydko się chwyta

Kto brzydko się chwyta

25.04.2004
Czyta się kilka minut
Tego że Wprost spróbuje okładkowym tytułem przebić wyczyny Newsweeka, można się było niestety spodziewać; walka o czytelnika jest ważniejsza od przyzwoitości. Ale szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który bawi się plotkami i kolportuje je ot tak, mimochodem, w rozmowie na poły towarzyskiej ze znanym politykiem, przekracza dopuszczalne dla służb specjalnych granice.
J

Jeżeli Andrzej Barcikowski nie wierzy w zasłyszane, jakoby od posłów, pomówienia wobec pani Nelly Rokity, to nie wolno mu było poruszać tej sprawy w rozmowie z jej mężem. Bo niby co to miało oznaczać: współczucie, ostrzeżenie czy próbę szantażu? Jeśli natomiast dał wiarę jakiemuś źródłu informacji, to postąpił wbrew wszelkim regułom służby i zasadom profesjonalizmu.

Podczas gdy szef ABW w ten sposób się ośmiesza, inny szef, tym razem Wojskowych Służb Informacyjnych, gen. Marek Dukaczewski, niepomny zadań lustracyjnych Instytutu Pamięci Narodowej i Rzecznika Interesu Publicznego, urządza prywatną lustrację konkurenta z ABW na podstawie materiałów, których nie wolno mu już posiadać. Stąd prośba do przyszłego premiera: może warto przypomnieć polskim służbom specjalnym, czym się mają zajmować i pozbyć się ludzi, którzy je kompromitują.

901

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]