Reklama

Lek na całe zło

Lek na całe zło

20.02.2007
Czyta się kilka minut
Od roku zbierały się czarne, groźne chmury i grzmiało nieustannie, a skończyło się tak jakoś nijako i wręcz głupio. Nawet Prezydent Lech Kaczyński przedstawiając przez półtorej godziny raport o likwidacji i weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych, wyraźnie tonował i niuansował, zastrzegając się raz po raz.
rys. M. Owczarek
C

Coś, co miało ujawnić sławetny układ, a nas wszystkich porazić, okazało się zdaniem prezydenta zaledwie "ciekawe". Trafnie też zauważył Prezydent, że gdyby ów złowrogi układ wywodzący się z WSI zapanował rzeczywiście nad państwem i jego gospodarką, to on, Lech Kaczyński nie mógłby po prostu przemawiać jako Prezydent III Rzeczypospolitej.

Antoni Macierewicz, twórca raportu, też w swym wystąpieniu pogubił kły i był tylko zadowolony z siebie. Najbardziej skonfundowany i zniesmaczony był, występujący w TVP, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, któremu pokazano (zgodnie z ustawą) raport na dwa dni przed jego publikacją, ale i tak jako jedyny zdołał wprowadzić do niego swoje poprawki ratujące powagę tekstu.

Za jakie grzechy?

Raport jest obszerny i chaotyczny. Miesza sprawy ważne z niepoważnymi. Tak naprawdę składa się...

14396

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]