Początek Ewangelii według św. Mateusza – jeden z najbardziej intrygujących fragmentów Biblii: „Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama…” (Mt 1, 1-17). Liturgia przypomina go nam w drugiej części Adwentu. Uderzające jest już samo pierwsze zdanie. Żeby jednak odczuć jego moc, trzeba sięgnąć do tekstu greckiego. Otóż w greckim tekście Mateusza pierwsze zdanie brzmi: „Księga rodowodu Jezusa Chrystusa, syna…” (grec. Biblos geneseos; co św. Hieronim oddał wiernie łacińskim: Liber generationis). Bo pierwszą „księgą”, jaką Bóg „pisze” objawiając się światu, jest człowiek!
Dziecko nie zna liter i nie potrafi czytać. Jedyną książką, z której się uczy, są jego rodzice i rodzeństwo. To od nich bierze całą swoją mądrość. Izaak wiedział o Bogu tyle, ile zobaczył u swojego ojca, Abrahama. Z czasem on sam stał się „księgą” dla swoich synów: Jakuba i Ezawa. Tak! Mamy spisane Objawienie Boga, aby jednak przekazać wiarę, nie wystarczy podarować komuś książkę – nawet Biblię (tym bardziej katechizm).
Trzeba go wprowadzić do wspólnoty, zaprosić do spotkania konkretnych osób. Bo ewangelizacja to nie przekaz teorii czy idei, ale przekaz życia. Wspólnota sióstr zakonnych jest ważniejsza niż ich reguła. Księża danej diecezji znaczą więcej niż prawo kanoniczne. Wszyscy wierni lokalnego Kościoła znaczą więcej niż statuty jego ostatniego synodu.
Bóg chce, byśmy byli „czytelni”. Nie zawsze nam to wychodzi… Trzeba powiedzieć, że ta „księga Boga”, jaką jest człowiek, nie jest doskonała. Podobnie zresztą jak Biblia! Pamiętacie św. Augustyna, który nie mógł czytać Pisma Świętego. Było dla niego zbyt prostackie, żadna wielka literatura – zwłaszcza w porównaniu z klasykami, których czytał i wykładał. Mówił potem: „pycha nadęła mi policzki tak bardzo, że aż mi zasłoniły oczy”. Bo Biblię trzeba czytać z pokorą.
I człowieka trzeba czytać z pokorą. Wielokrotnie każdy z nas więcej zasłania, niż odsłania z Boga. Kiedy stawiamy się „ponad”, kiedy pierwszą naszą postawą jest osąd, z reguły nie docieramy do Bożej prawdy wpisanej w drugiego. Na szczęście dzień po dniu Pan daje nam szansę i łaskę nawrócenia – powrotu do Niego, do innych i do samych siebie. Stajemy się wtedy częścią Jego rodowodu – ważną stroną w tej „Księdze” – ponownie czytelną dla świata.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z 
- Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
- Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
- 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
Najniższa cena przed promocją 29,90 zł
















