Wyspiański, dom Pareńskich, siostry Mikołajczykówny – książki Moniki Śliwińskiej tworzą ogniwa opowieści o naszej historii minionego stulecia. Za jej punkt wyjścia uznać można „Wesele”. Bo przecież powstały na progu wieku arcydramat nie tylko skupia dylematy swojego czasu, tkwi w nim również ziarno, z którego wyrośnie rozgałęzione drzewo polskich losów.
Zesłańcze dzieje Gospodyni – Anny z Mikołajczyków Tetmajerowej, szaleństwo Poety – Kazimierza Przerwy-Tetmajera, a jeszcze Rachela – Pepa/Józefa Singer, Żydówka, konwertytka, antykomunistka, ocalona między innymi dzięki papierom z parafii mariackiej, której podlegały Bronowice i gdzie odbył się ślub Rydlów.
Te książki są świetne, zakotwiczone w źródłach, zwłaszcza korespondencji, i porywająco napisane. Pod piórem autorki z Lublina zmartwychwstaje niegdysiejszy Kraków. A teraz także międzywojenna Warszawa – bo tam zamieszkał później autor „Słówek” i „Plotki o »Weselu«”, twórca mitu krakowskiej Młodej Polski. I wojenny Lwów – gdzie zginął w 1941 r. z rąk niemieckich wraz z innymi polskimi profesorami, zabrany z domu prof. Jana Greka i jego żony – swojej szwagierki, Maryny z „Wesela”. Śliwińska zbiera świadectwa o Boyu w sowieckim Lwowie, przypomina ostatnią jego sympatię czy też miłość, rzeźbiarkę Wandę Ładniewską-Blankenheimową. Próbuje raz jeszcze odtworzyć okoliczności mordu na profesorach oraz rolę, jaką odegrał w nim holenderski kolaborant Pieter Menten, znawca i kolekcjoner sztuki. A Grekowie mieli piękne zbiory...
O Żeleńskim – jednym z najważniejszych naszych pisarzy, społeczniku i obrońcy praw kobiet – którego 150. rocznica urodzin mija 21 grudnia, pisze w tym numerze Eliza Kącka. Ja chciałem tylko gorąco polecić książkę, której dotychczasowe recenzje wydały mi się albo zdawkowe, albo zwyczajnie niemądre. Wyjąwszy szkic Marka Bieńczyka o Boyu-tłumaczu.
I jeszcze anegdota. Kiedyś ze sterty papierów w antykwariacie wygrzebałem broszurę: „Dr Tadeusz Żeleński, »Kropla mleka«. W Krakowie, czcionkami drukarni »Czasu«, 1905”. A u góry okładki: „Jaśnie Wielmożnemu Panu / prof. Stanisławowi Domańskiemu / z prośbą o łaskawe przyjęcie / od autora”. Dedykacja od Boya! Dla męża Radczyni z „Wesela”, Antoniny Domańskiej, autorki „Historii żółtej ciżemki”! Broszurę wycofano jako dublet z biblioteki Zakładu Historii Medycyny UJ. Teraz jest moja.
Monika Śliwińska KSIĄŻĘ. BIOGRAFIA TADEUSZA BOYA-ŻELEŃSKIEGO, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2024, ss. 624
„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















