Reklama

Korporacje na polu bitwy

Korporacje na polu bitwy

27.02.2008
Czyta się kilka minut
Zamiast mundurów noszą czapeczki z firmowym logo. W Iraku i Afganistanie chronią dyplomatów, a czasem walczą. Od "psów wojny różnią się zasadniczo: to nie awanturnicy, ale pracownicy korporacji, które "prywatyzują współczesne wojny.
N

Nie można bez nich iść dziś na wojnę" - napisał politolog Peter Singer w swym opracowaniu poświęconym tzw. prywatnym firmom wojskowym. Singer jest zaniepokojony. Mówi "Tygodnikowi", że wszystko "poszło zbyt szybko i zaszło zbyt daleko".

Jeszcze do niedawna Singer, który zjawiskiem "prywatyzacji" sfery wojskowości przez wielkie korporacje zajmuje się od kilkunastu lat, nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie o liczbę tych, których w Stanach określa się skrótem PMC: private military contractors ("pracowników prywatnych firm wojskowych" lub prościej: najemników). Mało kto zresztą go o to pytał. Do niedawna.

Dziś Jeremy Scahill, autor książki "Blackwater" - poświęconej szybkiemu rozwojowi po 11 września 2001 r. największej dziś "prywatnej armii" o takiej właśnie nazwie - ocenia, że w Iraku jest 30 tys. najemników. Wg Pentagonu w kraju tym...

11639

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]