Daleko im do biologicznych kończyn: osoby, które przeszły amputacje części nogi i chodzą z protezą, doświadczają wrażeń fantomowych – czują, że utracona kończyna jest na swoim miejscu.
To dlatego, że po amputacji mózg przestaje odbierać całą gamę sygnałów nerwowych, informujących o położeniu kończyny. Zaradzili temu Francesco Maria Petrini i współpracownicy – stworzyli protezę ze stymulatorem nerwów i sensorami, zbierającymi dane o nacisku wywieranym na sztuczną stopę. Jak piszą w „Science”, mózg poprawnie interpretował te sygnały, dzięki czemu użytkownicy sprawniej się przemieszczali; zaczęli nawet odczuwać, że proteza jest częścią ciała (towarzyszyła temu zmiana wrażeń fantomowych). ©℗
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
Wersja audio




















