Koniec Arecibo

Był legendą. Gwiazdą kina i obserwatorem gwiazd. I właśnie umiera.
Czyta się kilka minut
 / BARCROFT MEDIA / GETTY IMAGES
/ BARCROFT MEDIA / GETTY IMAGES

305-metrowa czasza radioteleskopu Arecibo z Portoryko jest znana nawet obojętnym na naukę. Zagrał w filmach „Kontakt”, „Goldeneye”, „Archiwum X”. Szukał asteroid, obcych cywilizacji, wysłał wiadomość do Gromady Herkulesa (dotrze za 25 tys. lat). W 1990 r. prof. Wolszczan odkrył tu pierwsze planety pozasłoneczne. Urządzenie przetrwało huragany i cięcia budżetowe, ale dopadł je wiek. Zerwały się dwa kable, na których wisi 900-tonowa platforma z instrumentami. Nie ma szans na naprawę. Pozostaje wyburzyć teleskop, zanim jego wieże runą na okoliczne budynki. Ale to nie koniec odkryć. Przez 60 lat Arecibo zgromadziło 3,5 petabajtów danych, które wciąż są badane. ©

 

Pierwotną wersję tekstu zilustrowaliśmy omyłkowo zdjęciem chińskiego radioteleskopu FAST

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 48/2020