Reklama

Kłopoty z komunikacją

19.05.2009
Czyta się kilka minut
W odróżnieniu od Żydów, Palestyńczycy usłyszeli od Papieża właściwie wszystko, czego oczekiwali. Co nie oznacza, że Benedykt XVI zdecydował się poprzeć jedną stronę konfliktu.
C

Chyba po raz pierwszy w historii papieskich pielgrzymek można było odnieść wrażenie, że podróż odbywa się pod dwoma różnymi hasłami. "Tu es Petrus" - cytat z Ewangelii, wkomponowany w logo przedstawiające Jezusa i rybaka z Galilei, widniał na plakatach przygotowanych przez chrześcijan zamieszkujących Ziemię Świętą. "W duchu jedności i pokoju" - tym hasłem opatrzono materiały przygotowane przez biuro prasowe pielgrzymki, które organizował izraelski rząd. I nie ma w tym nic zaskakującego. Przecież Papież przyjechał do miejsca, gdzie trudno o jakiekolwiek porozumienie, a wielu widzi i słyszy tylko to, co chce zobaczyć i usłyszeć.

Również dlatego niemal każde wystąpienie Benedykta XVI obrastało w dziesiątki komentarzy, czasem zmieniających jego sens i znaczenie; odrywało się od intencji autora i przesączało przez osobiste doświadczenia i opinie każdego słuchacza...

18039

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]