Reklama

Ładowanie...

"Język ocalony"

15.08.2004
Czyta się kilka minut
Elias Canetti, austriacki laureat literackiego Nobla z 1981 roku, jest postacią, której sława wciąż nie sięgnęła pułapu wyznaczonego przez jego sztukę.
"

"Wszystko naokół nas i w nas samych ostrzeżeniem jest i materiałem dla przypowieści tragedią i losem". (Stanisław Brzozowski)

W dziele Canettiego powracają obsesje: śmierci, języka i tłumu. To jego słowa-klucze. Kiedy styka się z ich egzystencjalnymi objawieniami, stają się dla niego “czymś, co przeinacza, zmienia, grozi, jest niebezpieczeństwem lub wybawieniem, wrogiem, którego trzeba zwalczyć", fascynują go i przerażają. Próbuje dotrzeć do ich fundamentu, znaleźć ich korzenie, objąć w całości rozumem.

Osobliwość prozatorskich poszukiwań Canettiego sprawiła, że daleki był od mód i szkół literackich. Nie był jednak outsiderem, który z zewnątrz przygląda się rzeczywistości politycznej i artystycznej. Jego spojrzenie charakteryzowała społeczna ostrość widzenia, której - jak sam mówił - nauczył się od George’a Grosza i Karla Krausa: “już po dwóch...

10837

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]