Jazzowy zaduch

Santiago Biralbo – jazzowy pianista, który od lat grywa pod pseudonimem w podrzędnej knajpie w Madrycie – opowiada narratorowi powieści skomplikowaną i pełną miłosnych uniesień historię swojego życia.

23.10.2016

Czyta się kilka minut

Jej centralnym punktem jest Lukrecja – piękna, nieco tajemnicza kobieta, związana z hiszpańskim światkiem przestępczym. Santiago, choć spędza z nią zaledwie kilka upojnych nocy w San Sebastian, zakochuje się bez reszty. Kochankowie przez kolejne lata uciekają przed sobą albo rozpaczliwie się poszukują. Ich miłość naprzemiennie wybucha i przygasa, ażeby ostatecznie doprowadzić do tragicznego finału.

„Zima w Lizbonie” to wczesna powieść w dorobku Moliny – oryginalnie wydana w 1987 r., co daje się wyczuć w egzaltowanej frazie (szczególnie tej dialogowej), jak również w samej konstrukcji powieści, bazującej na olbrzymiej emocjonalnej amplitudzie. Do tego zadymione bary, gdzie burbon i jazz leją się strumieniami... Wiadomo, każdy czasem ma ochotę, ale następnego dnia kac jest nieznośny. ©

Antonio Muñoz Molina „Zima w Lizbonie”, przeł. Wojciech Charchalis, Rebis, Poznań 2016

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Wybrane teksty dostępne przed wydaniem w kiosku
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Wybrane teksty dostępne przed wydaniem w kiosku
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
Redaktor i krytyk literacki, stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”.

Artykuł pochodzi z numeru TP 44/2016