Jak premier Indii wynalazł szachy

Międzynarodowa olimpiada szachowa w Ćennaju to okazja do zaprezentowania światu nowoczesnej twarzy Indii, a także do korekty przeszłości w kierunku zgodnym z linią rządu Narendry Modiego.
Czyta się kilka minut
Pixabay.com /
Pixabay.com /

Media sprzyjające jego partii BJP na każdym kroku podkreślają więc pierwszeństwo czaturangi, indyjskiego przodka szachów, nad jej perskim rywalem, czatrangiem. W tak ukierunkowanym dyskursie wiadomo z góry, że skończy się gambitem – poświęcona zostanie prawda.

Czaturanga, znana w Indiach od VI wieku n.e., ma wiele wspólnego ze współczesnymi szachami, na czele z regułą, że zwycięża gracz, który najdłużej ocali króla. Nazwa wywodzi się z sanskrytu, oznacza coś o kształcie czworoboku, zaś sama gra umożliwiała rozgrywkę czterem osobom jednocześnie. Część historyków istotnie łączy ją z perskim czatrangiem, który mógł być jej rozwinięciem już w wersji dwuosobowej – choć zdaniem części badaczy rozwijał się on niezależnie od czaturangi. Aby jednak rozwiać wszelkie wątpliwości co do pierwszeństwa, indyjskie media i tamtejsi politycy na wszelki wypadek datują teraz jej powstanie aż na I tysiąclecie p.n.e. Koronny dowód? Termin „czaturanga”, jako nazwa formacji bojowej, pojawia się w eposie „Mahabharata” traktującym o wydarzeniach z przełomu II i I tysiąclecia p.n.e. (choć spisanym ostatecznie dopiero w okresie guptyjskim, z którego pochodzą też pierwsze pisemne wzmianki o grze zwanej czaturangą).


CZYTAJ TAKŻE:

SZACHY BEZ KRÓLOWEJ. Do siedzącego w zadymionym biurze detektywa przychodzi klientka i zleca mu rozwiązanie szachowej zagadki. Nie chodzi jednak o to, by dać mata w trzech ruchach. Pytanie brzmi: gdzie się podziały szachistki? >>>


„Nasi przodkowie wymyślili tę grę, żeby ćwiczyć umysły” – mówił premier Modi w czerwcu, odbierając osobiście znicz, który miał trafić do Ćennaju po odwiedzeniu po drodze kilkudziesięciu indyjskich miast. Szachy cieszą się dziś w Indiach wielką popularnością, ale olimpiada nie doczekałaby się tak hucznej oprawy, gdyby dla nacjonalistycznej BJP nie była też okazją do podkreślenia prymatu tradycji i kultury hinduskiej nad dorobkiem świata islamu, z którym szachy kojarzone są powszechnie w krajach Zachodu. Przemilczenie perskiego etapu w dziejach szachów jest też o tyle znamienne, że w indyjskiej tradycji wpływy perskie utożsamiane są z kulturą wysoką, nad którą działacze BJP przedkładają tradycję ludową.©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 33/2022