Influencerzy na Dzikim Zachodzie

Czy influencerzy stosują kryptoreklamę i wprowadzają odbiorców w błąd?
Czyta się kilka minut

Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie wszczął prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Urząd chce zbadać zasady umieszczania treści sponsorowanych – czyli tzw. współpracy z markami – przez gwiazdy YouTube’a, Instagrama czy TikToka.

Zasady, czy raczej – brak zasad. W odróżnieniu od prasy, radia i telewizji, gdzie reklamę i lokowanie produktu regulują ramy prawne chroniące konsumentów, sieć długo zdawała się Dzikim Zachodem. Ale prawnicy wskazują, że kogoś, kto w sposób ciągły zarabia poprzez media na działalności promocyjnej – a to w gruncie rzeczy definicja influencera – obowiązują ogólne zasady ustaw o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym i nieuczciwej konkurencji. Tymczasem np. brak oznaczenia reklamy (szef UOKiK przypomina, że hasztag #ad pod wpisem to za mało) jest w sieci nagminny.

To nowy rynek, który potrzebuje uczciwych reguł. Na razie z jednej strony są reklamodawcy mamieni wizją niezużytych form promocji – UOKiK chce sprawdzić, czy influcencerzy nie omijają reguł pod presją sponsorów – z drugiej zaś amatorzy mamieni legendarnymi fruktami cyfrowej gospodarki, którzy o powyższych ustawach mogli nie słyszeć. Dlatego tak ważna jest deklaracja UOKiK, że stworzy wytyczne dla influencerów i liczy na samoregulację. ©℗


Czytaj także: Boicie się, że Facebook i Twitter zmieniły naszą demokrację i kulturę? Oto nadchodzi TikTok.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 41/2021