Reklama

Górska logika

Górska logika

02.07.2008
Czyta się kilka minut
Walka o Kasprowy Wierch trwa. Ministerstwo Środowiska nie zgodziło się na żądanie Polskich Kolei Linowych, które chcą, by zmodernizowana kolejka na Kasprowy zwoziła latem dwukrotnie więcej turystów niż dotychczas. PKL wspólnie z dyrekcją Tatrzańskiego Parku Narodowego argumentują następująco: im więcej osób zwieziemy, tym mniej będzie schodzić do Kuźnic szlakami turystycznymi. Ergo - przyroda odetchnie.
P

Presja ze strony PKL nie dziwi. Nowa kolejka działa na pół gwizdka, przynosi dwukrotnie mniejsze dochody, niż mogłaby przynosić, właściciele imają się więc różnych sposobów, by unieważnić ustalenia, które ze względu na stan środowiska ograniczają liczbę przewożonych turystów. Są to sposoby bałamutne, bo przekonanie, że zwiększenie przepustowości kolejki zmniejszy ruch na tatrzańskich szlakach, jest oczywiście kompletnie nieuzasadnione. To jedna z podstawowych zasad w transporcie: nowa droga nie zmniejsza natężenia ruchu, tylko zmienia jego przebieg - część uczestników jedzie nową trasą, ale na starej drodze na ich miejsce pojawiają się następni. Podobnie dwukrotnie większa przepustowość kolejki zachęci większą liczbę turystów do tego, by wejść na Kasprowy Wierch.

Zdumiewa tylko, że na bałamutną i łatwą do skompromitowania logikę PKL daje się nabrać Tatrzański...

1109

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]