Reklama

Glapiński: 
bank czy partia

Glapiński: 
bank czy partia

09.05.2016
Czyta się kilka minut
Adam Glapiński zastąpi w czerwcu Marka Belkę na fotelu prezesa NBP: prezydent Duda potwierdził, że to jego zgłosi do Sejmu jako swojego kandydata.
Adam Glapiński i Marek Belka podczas pożegnanie członków Rady Polityki Pieniężnej III kadencji oraz powitania członków RPP IV kadencji. Warszawa, 25.02.2016 r. /  Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/EASTNEWS
Adam Glapiński i Marek Belka podczas pożegnanie członków Rady Polityki Pieniężnej III kadencji oraz powitania członków RPP IV kadencji. Warszawa, 25.02.2016 r. / Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/EASTNEWS
W

Wybór jest przesądzony, zwłaszcza że akurat ta zmiana kontrowersji nie wzbudza. Eksperci, a nawet prominentni, znający się na gospodarce politycy (w tym byli premierzy Jan Krzysztof Bielecki i sam Belka) Glapińskiego komplementują. Kandydat jest ekonomistą wykładającym na SGH, od 2010 r. członkiem Rady Polityki Pieniężnej, od lutego 2016 r. zasiadającym w zarządzie NBP. Dał się poznać jako rozsądny, konserwatywny finansista, niedawno zapewniał np., że ostateczne rozwiązanie dotyczące kredytów frankowych uwzględni stabilność i bezpieczeństwo sektora bankowego.

Czy nowy prezes zachowa dotychczasowy poziom niezależności NBP? Rząd PiS, forsując obiecane w kampanii programy, będzie wywierał coraz większą presję na budżet: prędzej czy później rosnący deficyt sprawi, że z obozu PiS wyjdzie postulat dodruku pieniądza. Czy Glapiński przeciwstawi się woli Jarosława Kaczyńskiego? Warto pamiętać, że w 1990 r. był współzałożycielem Porozumienia Centrum i uchodzi za jednego z najbardziej lojalnych współpracowników prezesa PiS. „Nie spotkałem w polityce człowieka bardziej inteligentnego, lepiej rozumiejącego państwo, społeczeństwo i gospodarkę niż Jarosław Kaczyński” – mówił w wywiadzie w marcu w 2009 r. Nie słyszałem, by z tej opinii się wycofał. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Orzeczeń nie chcą drukować, a pieniądze tak. Drukarze to kluczowa grupa zawodowa w obecnych czasach.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]