Dziesięć przykazań rozważnego kredytobiorcy

Czyta się kilka minut
Fot. Fabian Blank / Unsplash
Fot. Fabian Blank / Unsplash

Zakładając działalność czy podejmując pracę, nie bądź niepoprawnym optymistą, licząc na to, że zyski lub pensje będą skokowo rosły. Bierz pod uwagę inne scenariusze i staraj się nie wydawać więcej, niż zarabiasz.

2 Jeśli możesz wstrzymać się z zakupem towaru albo usługi, na które chcesz zaciągnąć kredyt albo pożyczkę, odłóż pieniądze i kup za gotówkę. Można oszczędzić nawet przy niskich zarobkach, odkładając regularnie niewielkie kwoty.

3 Gdy kuszą cię raty „zero procent”, poszukaj w internecie – często można kupić ten sam towar taniej za gotówkę.

4 W przypadku nagłej potrzeby – pożyczaj najpierw od bliskich, unikniesz odsetek – a w razie czego monitów od firmy windykacyjnej. Ustal termin spłaty i wysokość zobowiązań.

5 Jeśli nie możesz pożyczyć od znajomych, weź pożyczkę w banku. Więcej formalności, ale odsetki nie będą na lichwiarskim poziomie. Unikaj jak ognia chwilówek.

6 Nie kieruj się wysokością rat, tylko oprocentowaniem – zanim zdecydujesz się wziąć pożyczkę, oblicz powiększoną o odsetki kwotę, którą w rezultacie będziesz musiał zapłacić za dany towar lub usługę – i jeszcze raz zastanów się, czy ci się to opłaca.

7 Kredyt hipoteczny najlepiej brać w walucie, w której się zarabia. Unikniesz w ten sposób skoków rat wynikających z wahań kursu walut i kosztownych spreadów, czyli różnic między kursem kupna a sprzedaży obcych walut, naliczanych przez banki.

8 Kiedy nie możesz spłacić, nie bierz kolejnych pożyczek na spłatę poprzednich, bo wpadniesz w spiralę zadłużenia.

9 Jeśli jesteś przedsiębiorcą i masz na utrzymaniu pracowników, poinformuj ich o sytuacji i negocjuj od razu zasady rozliczenia w nowej, niekorzystnej sytuacji. Podobnie z kontrahentami – zaproponuj sposób restrukturyzacji długu, ustalcie go wspólnie. Pozwoli ci to zachować wiarygodność.

10 Gdy stracisz pracę, zachorujesz, ulegniesz wypadkowi i nie dajesz rady spłacać rat, nie chowaj głowy w piasek. Jak najszybciej poinformuj bank o swoich problemach, porozmawiaj uczciwie z bliskimi o swojej sytuacji. Zwróć się o pomoc do organizacji zajmujących się wsparciem dla osób, które znalazły się w podobnych tarapatach. Gdy nie ma innego wyjścia, możesz złożyć do sądu rejonowego wniosek o upadłość konsumencką (kosztuje to 30 zł). Jeśli zostanie rozpatrzony pozytywnie, sąd zdecyduje o zajęciu tych składników majątku, które można będzie sprzedać, by pokryć dług. Każdemu przysługuje taka możliwość raz na dziesięć lat – umożliwia oddłużenie i godne życie po wszczęciu postępowania, a także dalsze życie bez piętna niesolidnego dłużnika.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 29/2017