Reklama

Dziennikarze i zbójnicy

17.12.2019
Czyta się kilka minut
„Kiedy widzę głupotę w Krakowie – uznaję to za normalne, ale kiedy widzę głupotę na Podhalu – to jest to dla mnie anormalne. I to mnie bardzo mierzi!”.
T

To nie są moje słowa. To są słowa ks. Józefa Tischnera, wiele lat temu wypowiedziane w wywiadzie udzielonym „Tygodnikowi Podhalańskiemu”. Słowa dość, powiedzmy, zastanawiające, no bo jak to – w Krakowie nie mierzi, a wśród górali mierzi? Żeby je dobrze zrozumieć, trzeba sobie przypomnieć, jak wyglądała pedagogika wedle Tischnera. Mianowicie: tych najbliższych, najważniejszych krytykowało się przez... chwalenie. Tischner stawiał przed oczyma pewien ideał – czy to górala, czy członka Solidarności, czy jakiś inny – i z tym ideałem nas, słuchaczy i czytelników, zostawiał. Ale zostawiał w taki sposób, że wiadomo było, o co chodzi: trzeba się do tego ideału przymierzyć. Ideał nie był po to, aby wbijać w dumę, tylko przeciwnie: po to, żeby się człowiek zastanowił, gdzie właściwie jest. Czy to, do czego dąży, mieści się w obrębie ideału? Czy ten ideał jeszcze go określa, czy może znalazł...

4050

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]