Dzielnica wzajemnego szacunku

Cztery ulice, cztery świątynie, cztery kultury, cztery wyznania… Wrocław ma dzielnicę otwartą na cztery strony świata.
Czyta się kilka minut

Ulice: Włodkowica, św. Antoniego, św. Mikołaja i Kazimierza Wielkiego; świątynie: pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy, św. Antoniego, pw. Opatrzności Bożej i Pod Białym Bocianem; kultury i wyznania: prawosławne, katolickie, ewangelicko-augsburskie i żydowskie.

W południowozachodniej części wrocławskiego Starego Miasta odtwarzana jest dzielnica, której niezwykłość można dostrzec w wymiarach społecznym, kulturowym i religijnym. A do tego jeszcze ma być nietuzinkową atrakcją turystyczną stolicy Dolnego Śląska. Ducha tej dzielnicy - jak pisze Dorota Hartwich - "tworzą ludzie, którzy mówią wieloma językami. Mówią nie tylko słowami modlitw i świętych ksiąg, ale także scenicznym gestem i rekwizytem, solową wokalizą i chóralnym tonem, malarskim pędzlem i rzeźbiarskim dłutem".

Wielość języków (modlitewnych, artystycznych, społecznych, ideowych) znajduje swoje odzwierciedlenie w wielości nazw dzielnicy: dla jednych jest ona Dzielnicą Czterech Świątyń, dla innych - Dzielnicą Czterech Wyznań, a dla jeszcze innych - Dzielnicą Wzajemnego Szacunku lub Dzielnicą Tolerancji. I nikomu to nie przeszkadza. Wydaje się nawet, że ta nazewnicza różnorodność jest gwarancją otwartości wrocławskiej idei.

W założeniu twórców, a właściwie "odtwórców" dzielnicy, nie ma być ona urbanistyczną enklawą, wypełnioną bankami, sklepami, knajpami i hotelami. Przeciwnie, ma to być przestrzeń, gdzie turystów i urzędników nie będzie więcej niż zwykłych mieszkańców kamienic; gdzie dzieci rano będą biegły do szkół, a popołudniami wypełniały gwarem boiska i podwórka; gdzie wieczorami z klubów, sal koncertowych i teatrów wylewać się będą słowa i muzyka, a w czterech świątyniach różnymi językami i gestami sławić się będzie Stwórcę.

Prace trwają - te fizyczne i te duchowe. Ludzie się spotykają, coś robią, coś planują i o czymś rozmawiają - starają się skupiać na tym, co ich łączy. I tak już będzie, bo Dzielnica Czterech... (tu proszę wstawić odpowiadające Państwu słowo) to projekt na całe życie - wrocławian i każdego z nas.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 04/2010