Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Dzieci Afryki

Dzieci Afryki

10.07.2017
Czyta się kilka minut
Ponad 7 mln dzieci, zmuszanych do tego przez wojny, biedę i zmiany klimatyczne, podróżuje co roku szlakami migracyjnymi środkowej i zachodniej Afryki.
W

Według nowego raportu UNICEF, osoby poniżej 18. roku życia stanowią w tym regionie większość migrantów. Europa jest celem (rzadko zresztą osiąganym) dla jednej piątej z nich. Pozostali przemieszczają się między sąsiednimi krajami, często w poszukiwaniu edukacji lub pracy.

Dzieci emigrują z krajów biednych, lecz nie z najbiedniejszych. Burkina Faso czy Niger, miejsca o najwyższym w świecie współczynniku ludzi żyjących za mniej niż dwa dolary dziennie, nie należą do głównych państw pochodzenia migrantów. Bieda czy brak dostępu do szkół i służby zdrowia sprawiają, że mieszkańcy najbardziej ubogich rejonów Afryki są – dosłownie – zbyt słabi, by podjąć wyczerpującą podróż. Z danych UNICEF wynika też, że przybywa dzieci, których do opuszczenia domów zmusza coraz mniej przewidywalna pogoda. A w tej kwestii będzie tylko gorzej. Do końca wieku średnia temperatura w Afryce Subsaharyjskiej wzrośnie o 2-3 stopnie Celsjusza, więcej niż gdziekolwiek indziej. Na to wszystko nakłada się najwyższe w świecie tempo przyrostu naturalnego. W połowie XXI w. liczba ludności w Afryce się podwoi. Dla porównania: gdyby w Polsce populacja wzrastała w takim tempie co w Nigrze, w 2050 r. nasz kraj liczyłby pół miliarda mieszkańców.©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Marcin Żyła jest dziennikarzem, a od stycznia 2016 r. również zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Do zespołu pisma dołączył przed ośmioma laty. Od początku europejskiego...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Gdyby populacja w Polsce wzrastała w tym samym tempie co w Nigrze to w 2050 roku nasz kraj liczyłby 50 milionów mieszkańców, a nie pół miliarda. Moim zdaniem realne jest 35 milionów w roku 2050, ponieważ wielu mieszkańców Europy Zachodniej planuje przeprowadzkę do Polski. A Afryce trzeba pomagać poprzez inwestycje w rolnictwo, przemysł i infrastrukturę w krajach afrykańskich, a nie poprzez wspieranie imigracji do Europy. Całej Afryki do Europy nie przeniesiemy.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]