Reklama

Ładowanie...

Dwie Brazylie. Co mogą zmienić wybory prezydenckie

10.10.2022
Czyta się kilka minut
Wiele musiało się stać, aby ten kraj aż tak się podzielił. Przed drugą turą wyborów prezydenckich historia, zawiść i frustracje wypływają na powierzchnię.
Lula da Silva wśród sympatyków. São Paulo, 1 października 2022 r. VICTOR R. CAIVANO / AP / EAST NEWS
K

Każdy naród ma swojego zbawiciela. Brazylia ma ich dwóch. Obaj zbawiają na swój sposób, powołują odmienną grupę wiernych, zapewniają, że jeszcze będzie dobrze. Mimo to do raju jest jeszcze wszystkim bardzo daleko.

W niedzielę 2 października odbyła się tu pierwsza tura wyborów prezydenckich, uważanych za jedne z ważniejszych w tym roku w skali globalnej. Choć powinniśmy się już przyzwyczaić do faktu, że skrajne antagonizmy i polaryzacja społeczeństwa są dziś normą, to Brazylijczycy głosują tak, że można odnieść wrażenie, iż Brazylie są dwie, a między nimi widnieje przepaść i nic więcej.

Sondaże wskazywały na zwycięstwo kandydata lewicy. Lula da Silva, który już dwukrotnie był prezydentem, miał zdobyć ponad 50 proc. głosów i to by wystarczyło, aby pierwsza tura rozstrzygnęła o dalszym losie Brazylii. Ale tak się nie stało. Brazylijczyków czekają teraz dni pełne napięć i...

11236

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]