Reklama

Dwa lwowskie powstania

Dwa lwowskie powstania

13.05.2019
Czyta się kilka minut
Było to klasyczny polski zryw powstańczy. Jednak nie przeszedł w takiej formie do historii. Właściwie dlaczego?
W

Wpowszechnym przekonaniu – utwierdzanym skwapliwie przez mieszkańców Wielkopolski – jedynym zwycięskim polskim powstaniem było to, które w grudniu 1918 r. wybuchło w Poznaniu. Nic bardziej błędnego: taka wąsko-regionalna interpretacja po pierwsze usuwa w cień cały proces długiego trwania, który miał miejsce na ziemiach polskich w latach 1914-22. W tym procesie Powstanie Wielkopolskie było znaczącym, ale jednym z wydarzeń, które rozgrywały się jesienią 1918 r., a które publicysta Tadeusz A. Olszański nazwał na łamach „Tygodnika” (nr 46/2018) wspólnym pojęciem: Wielkie Powstanie Listopadowe. Po drugie, Wielkopolanie nie byli jedynymi, którzy wtedy powstali i zwyciężyli.

To, co zaczęło się we Lwowie rankiem 1 listopada 1918 r., było zbrojnym powstaniem – wymierzonym w rozpoczęte kilka godzin wcześniej ukraińskie powstanie, którego celem było utworzenie własnego państwa w Galicji...

3361

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]