Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Duży może wszystko

Duży może wszystko

17.07.2018
Czyta się kilka minut
W sprawie firmy GetBack, która najpewniej zrujnuje parę tysięcy osób, warto wyjrzeć poza rytualną awanturę rządzących i opozycji o to, kto jest winny. Na drugim planie afery widać zapomniany obszar dzisiejszej Polski.
ZYGMUNT JANUSZEWSKI
A

Arti pozuje do profilowego zdjęcia w białej koszuli, z panoramą Warszawy za plecami. Robert zasłonił twarz maską antysmogową. Rafał do fotografii założył hełm pilota myśliwców, choć z opisu profilu wynika, że studiował stosunki międzynarodowe i z lotnictwem może go łączyć najwyżej pasja. Z kolei Robert – ten w masce – jest naukowcem. Jedynie Arti w białej koszuli, który prowadzi własną firmę, na pierwszy rzut oka wygląda na kogoś, kogo z polskim rynkiem kapitałowym może łączyć dłuższa znajomość.

Łącznie jest ich tutaj – czyli na face­bookowej grupie klientów i obligatariuszy poszkodowanych przez firmę windykacyjną GetBack – już ponad dwa tysiące. Pełny przekrój społeczny, zawodowy, wiekowy, także materialny. Łączy ich jedno: chcieli po prostu korzystnie ulokować oszczędności, dlatego zdecydowali się na obligacje firmy windykacyjnej GetBack. Jeszcze rok temu niemal wszyscy...

18607

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Obawiam się, że bezkarność dużych przybierze jeszcze na sile. Nieświadomość społeczena i bezradność instytucjonalna rozzuchwala świadomych sytuacji socjopatów. Ten trend odwrócić może nagłe przebudzenie etyczne, ale na razie nic na nie nie wskazuje.

Cały system stoi na głowie, nie tylko w Polsce. Bardzo dobrze opisał to Trystero przy ojazji afery GB: https://blogi.bossa.pl/2018/05/09/ucieczka-z-silosu/

Cały system stoi na głowie, nie tylko w Polsce. Bardzo dobrze opisał to Trystero przy ojazji afery GB: https://blogi.bossa.pl/2018/05/09/ucieczka-z-silosu/

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]