Reklama

Duchowa wolność

Duchowa wolność

03.12.2012
Czyta się kilka minut
Nikt, kto będzie pisał o kulturze polskiej lat powojennych i późniejszych, aż do czasu wolnej Polski, nie przejdzie obojętnie obok nazwiska Jerzego Turowicza.
W

Właśnie kultura była jego miłością i domeną. Kultura rozumiana jako duchowa wolność, która się oprze wszelkim autorytaryzmom i totalitaryzmom. Kultura rozumiana także jako Kościół otwarty, uczący wewnętrznej wolności, gdy zewnętrznej wolności nie ma wcale lub gdy jest ona arbitralnie ograniczana. Kultura rozumiana jako najwyższe dobro narodu i najgłębsza więź z całą Rodziną Ludzką, zwłaszcza z tą jej częścią, która cierpi biedę i niedorozwój. Jerzy Turowicz w latach ucisku i ograniczeń stworzył pismo, jedyne od Łaby po Władywostok, które taką kulturę ludziom niosło i w nich krzewiło. Takim był jego i jego przyjaciół – w tym właśnie zgasłego Jacka Woźniakowskiego – „Tygodnik Powszechny”. Mówił wtedy „Tygodnik Powszechny” przez lata za społeczeństwo i do społeczeństwa. Polskie przemiany lat 1980 i 1989 powitał Jerzy z radością. Był jak mało kto ich wielkim prekursorem. To nie on się zbliżył do dziejącej się wtedy historii – to historia się zbliżyła do Niego.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]