Reklama

Dolina mroku, dolina światła

09.03.2010
Czyta się kilka minut
Stefan Chwin: Najciemniejszą doliną nie jest samobójstwo. Najciemniejszą doliną byłby świat, w którym samobójstwa nie moglibyśmy popełnić.
Stefan Chwin, "Samobójstwo jako doświadczenie wyobraźni"
Ż

Żaden tryb dyskursu - napisałeś, Zbyszku, w swoim życzliwym dla mnie eseju - nawet najbardziej trzeźwy i racjonalny, nawet w swojej demaskatorskiej pasji sumienny i szlachetny, jak w przypadku książki Chwina, nie potrafi wytrzebić ze mnie lęku przed śmiercią. I wolę chyba - mój grzech! - eskapizm i konsolacje, wolę zachwyt krzepką, jak w "Colas Breugnon" Romain Rollanda czy "Wesołych przygodach Robin Hooda" Howarda Pyle’a, urodą życia niż rozumne, analityczne przyglądanie się śmierci".

Po stokroć masz rację. Któż by tam zresztą nie wolał zachwytu krzepką urodą życia! Cóż, tyle że ja - mój grzech! - nigdy nie bałem się śmierci. Brzmi to zapewne mało prawdopodobnie, ale tak właśnie było. Bałem się tego, co śmierć poprzedza, i tego, co po śmierci może nastąpić, ale nie jej samej. Bałem się cierpień życia ziemskiego i cierpień życia pośmiertnego, czego w dużym...

12438

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]