Reklama

Ładowanie...

Dlaczego Armenia milczy w sprawie wojny w Ukrainie

w cyklu STRONA ŚWIATA
18.03.2022
Czyta się kilka minut
STRONA ŚWIATA | Pamięć o ludobójczych pogromach sprzed stulecia i sąsiedztwo dawnych oprawców, Turków i Azerów, sprawiły, że swoje bezpieczeństwo Ormianie związali z Rosją. Całkowicie od niej zależni, w sprawie ukraińskiej wojny wstrzymują się od głosu.
Władimir Putin i premier Armenii Nikol Paszynian przed sesją Najwyższej Eurazjatyckiej Rady Gospodarczej, Erywań, październik 2019 r. / FOT. Gevorg Ghazaryan/Xinhua/ East News
W

Walki pod Kijowem, Charkowem i Mariupolem trwały już tydzień, gdy ormiańskie władze po raz pierwszy ogłosiły, co myślą o rosyjskim najeździe na Ukrainę. Premier Nikol Paszynian oświadczył, że jest „głęboko zasmucony” ukraińską wojną i że wciąż ma nadzieję, iż Rosjanie i Ukraińcy rozstrzygną dzielące ich spory drogą rozmów.

Drugiego dnia wojny ormiański minister obrony Suren Papikjan przyjechał do Moskwy na spotkanie z rosyjskim kolegą po fachu Siergiejem Szojgu. Nazajutrz ministerstwo dyplomacji z Erywania zaprzeczało pogłoskom, jakoby ormiańskie wojska miały przyłączyć się do rosyjskiej inwazji, i zapewniało, że wizyta Papikjana w Moskwie nie miała żadnego związku z Ukrainą, a termin podróży ustalono już dawno. Ormiańskie ministerstwo oświadczyło też, że nie zamierza się zajmować sprawą uznania samozwańczych republik Doniecka i Ługańska, które przy wsparciu Rosji ogłosiły...

9327

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.


https://www.tygodnikpowszechny.pl/atak-na-ukraine

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]