Reklama

Dla Romka Raczka

Dla Romka Raczka

31.03.2014
Czyta się kilka minut
To dziwne uczucie, gdy przychodzimy do kogoś, wiedząc, że niebawem go nie będzie.
P

Patrzymy i w miejscu postaci widzimy pustkę. Niechcący i bezwiednie. Pustka zjawia się wbrew i na przekór, bo przecież człowiek jeszcze jest. Siedzimy, rozmawiamy, przypominamy sobie historie, których w innej sytuacji byśmy nie przywołali. Chcemy zatrzymać życie. Sprawić, by minione jeszcze raz powróciło i odwlekło to, co ma nadejść. Jesteśmy delikatni i sprytni, by tego przyszłego nie wymienić ani nie nazwać. Milkniemy w pół słowa, zawieszamy głos, gryziemy się w język.
Trudno sobie poradzić z tym uczuciem. Nikt nas tego nie nauczył. Mówimy, a potem wychodzimy trochę ukradkiem, ponieważ gdzieś czujemy się winni. Dlatego, że to nie my i dlatego, że nie potrafimy znaleźć słów. Winni, bo nie potrafimy przegnać pustki. Bo jesteśmy bezradni i możemy tylko patrzeć i przywoływać dawne historie, by spowolnić bieg czasu. Stare pocieszenia odeszły, a nowych jeszcze nie odnaleźliśmy. One...

4426

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]