Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kraina kości

Kraina kości

26.10.2013
Czyta się kilka minut
W szczerym stepie leżały dwie stare ludzkie czaszki. Wynosili ciało zmarłego i zostawiali niebu, ptakom, zwierzętom. Leżały teraz wyschnięte, mineralne i białe jak kamienie. Oczyszczone z ciepła, które potem zamienia się w rozkład.
Cmentarz pod Ułan Bator, Mongolia, 2006 r. Fot. Carl De Keyzer / MAGNUM / FORUM
S

Skończyło się lato i rozmyślam o Gobi. Przypominam sobie miejsca, w których stawaliśmy na noc. Rozbijaliśmy namiot na piasku. Było cicho. Ani z bliska, ani z oddali nie dobiegał żaden dźwięk. Tylko odgłosy naszej krzątaniny. W dzień wiał wiatr, ale wieczorem cichł. Wspinałem się na wydmy, by zbierać suchy nawóz. Przez dziesiątki kilometrów nie było widać żadnych zwierząt, ale nawóz leżał wszędzie. Tak jak kamienie. Jak pośredni stan między żywym i martwym. I jak coś niemal tak samo starego jak pustynia. Żarzył się w palenisku z płaskich kamieni. Wydzielał nieznany, trochę smolisty zapach. Tam, gdzie nie było krzewów saksaułowych, pozostawała tylko ta lekka jak pumeks substancja.

1. Co kilkadziesiąt kilometrów natrafialiśmy przy drodze na studnie. To były zwykłe dziury w ziemi z kilkoma przerzuconymi deskami, żeby było na czym stanąć. Do tego czerpak ze skóry...

21069

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]