Mają stosunkowo duże mózgi, w dodatku zbudowane z komórek nerwowych o niespotykanych u innych istot rozmiarach. Wiele przełomowych ustaleń dotyczących transmisji sygnału w neuronach i pomiędzy nimi zostało poczynionych właśnie dzięki badaniom na kałamarnicach.
Właśnie się okazało, że kałamarnice są także podatne na precyzyjne manipulacje genetyczne. Karen Crawford z St. Mary’s College of Maryland i współpracownicy opisali w „Current Biology” wykorzystanie techniki CRISPR-Cas9 do wycięcia z embrionu pewnego gatunku kałamarnicy genu odpowiedzialnego za produkcję tryptofanu – związku, z którego powstają kolorowe plamki na ciałach tych zwierząt.
Ustalając precyzyjnie czas genetycznej manipulacji po zapłodnieniu komórki jajowej, badacze byli w stanie uzyskać embriony w różnym stopniu pozbawione plamek. Wkrótce ta sama metoda ma zostać wykorzystana do modyfikacji neuronów – bo przecież to układ nerwowy kałamarnic od dawna nas najbardziej interesuje. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















