Być albo nie być

Czyta się kilka minut
 / TOMASZ URBANEK / EAST NEWS
/ TOMASZ URBANEK / EAST NEWS

Ubiegającego się o ­reelekcję burmistrza Działoszyna (woj. łódzkie) Rafała Draba wykluczono z wyborów, bo – jak doniósł TVN24 – „twierdził, że jest z PiS-u”, a nie był (odebrano mu legitymację). Do odwrotnej sytuacji doszło w stolicy: Patryk Jaki twierdził, że nie jest z PiS-u, a był. PR-owcy partii uważają, że obaj kandydaci popełnili błąd: należy zawsze twierdzić, że się jest w PiS, i rzeczywiście w nim być. Ale i ta strategia nie wszędzie wypaliła. ©(P)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 44/2018