Reklama

Ładowanie...

Bóg, legalizm, czary-mary

21.02.2022
Czyta się kilka minut
Uznanie za nieważny chrztu udzielonego przy użyciu nieco zmienionej formuły nie jest decyzją administracyjną. Dotyka fundamentów chrześcijaństwa.
Papież Franciszek udziela chrztu w Kaplicy Sykstyńskiej. Watykan, styczeń 2022 r. SPAZIANI / MONDADORI / GETTY IMAGES
W

W ostatnim czasie ­kilkakrotnie pojawiły się informacje, że w niektórych krajach, głównie w USA, niektórzy księża zmieniali nieco formułę chrztu – najczęściej na „my ciebie chrzcimy” (zamiast „ja ciebie chrzczę”). W 2020 r. Kongregacja Nauki Wiary w odpowiedzi na wątpliwości biskupów wydała dokument stwierdzający, że takie chrzty są nieważne, więc należy je powtórzyć.

Biskupi (np. biskup diecezji Phoenix, gdzie ostatnio taka sytuacja miała miejsce) wydają odezwy, by ludzie „nieważnie” ochrzczeni zgłaszali się ponownie do przyjęcia sakramentu, i tłumaczą, że z punktu widzenia prawa kanonicznego sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana: jeśli ktoś jest ochrzczony „nieważnie”, nie może przyjąć innych sakramentów – a więc „nieważnie” przystępuje do spowiedzi, komunii, bierzmowania, małżeństwa czy święceń. W tym ostatnim przypadku (a zdarzył się taki) skutki sięgają jeszcze...

9176

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]