Reklama

Będą patrzeć na Tego, którego przebili

27.03.2007
Czyta się kilka minut
I tak oto, rozważając zdanie zaproponowane Kościołowi przez Benedykta XVI jako temat medytacji wielkopostnej, dotarliśmy do Wielkiego Tygodnia, w bezpośrednią bliskość Wielkiej Nocy. W wieczerniku zmartwychwstania zdanie to objawia jeszcze jedno ze swych znaczeń. Jan wspomina: "Wieczorem, w ten pierwszy dzień tygodnia, tam, gdzie przebywali uczniowie, zamknąwszy drzwi z obawy przed Judejczykami, Jezus przyszedł, stanął na środku i powiedział: »Pokój wam«. Po tych słowach pokazał im ręce i bok". A potem, po ośmiu dniach, "przychodzi Jezus [i] mówi Tomaszowi: »Włóż tutaj palec i oglądaj moje ręce, włóż także rękę do mojego boku i nie bądź niedowiarkiem, ale wierzącym«" (J 20, 19 n. i 26-27). Tak więc patrzą na Tego, którego przebili. Widzą Go zmartwychwstałego, ale ze wszystkimi ranami. Więcej, to On sam zaczyna swoje spotkanie z nimi od pokazania im ran dłoni i boku. Tomaszowi każe ich dotknąć, przebadać je dokładnie - "na wylot". Na krzyżu, w Wielki Piątek odniesione rany, zwłaszcza rana boku, zadana włócznią w serce, były dowodem Jego rzeczywistej śmierci; teraz mają być dla uczniów dowodem prawdziwości i dosłowności Jego zmartwychwstania! Kilkadziesiąt godzin wcześniej zmarł w prawdziwym ludzkim ciele; teraz, w tym samym, rzeczywistym - choć uwielbionym - ludzkim ciele powstał z grobu.
W

W tworzonych przez wieki wyznaniach wiary Kościół z równą mocą podkreślał realność człowieczeństwa Jezusa tak w Jego wcieleniu, jak i w Jego zmartwychwstaniu. Człowieczeństwo nie jest dla Syna Bożego jedynie trzydziestoletnim epizodem, krótkotrwałą "przygodą", "przebraniem-się-na-chwilkę" za człowieka, jak zwykli to czynić bogowie w greckich i rzymskich mitach. Syn Boży, Boski odwieczny Logos, nie tylko stał się człowiekiem, ale pozostaje nim w swoim wiecznym "teraz", łącząc w swej Osobie dwie natury: boską i ludzką.

Zapyta ktoś: po co? W jakim celu?

Odpowiedź może mieć wiele wymiarów. Spróbujmy się skupić tylko na jednym z nich. Otóż w tradycji doktrynalnej Kościoła człowieczeństwo Chrystusa wiązano zawsze z Jego misją kapłańską. Mesjasz - pomazaniec Pański - miał być, wierzono, królem i kapłanem. I rzeczywiście, Chrystus, Bóg-Człowiek, łączy...

4681

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]