Bangladesz: skala zagrożenia

Szesnaście osób umiera każdego dnia w Bangladeszu od ukąszeń jadowitych węży – podało lokalne biuro Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).
Czyta się kilka minut

Po sezonie monsunowym, który w tym roku był w tej części Azji wyjątkowo deszczowy, liczba ukąszeń rośnie w niespotykanym wcześniej tempie. Poszkodowani mieszkają zwykle na terenach wiejskich, gdzie ­dotarcie do lekarza zajmuje kilka ­godzin, ale większość placówek medycznych i tak nie dysponuje surowicą przeciwko jadowi trzech najczęściej spotykanych gatunków bangladeskich węży: kobry, niemrawca indyjskiego oraz żmii zielonej. Zapewne dlatego – jak konkludują autorzy raportu WHO – poszkodowani próbują ratować się najczęściej na własną rękę. Jedynie 3 proc. ukąszonych trafia od razu do lekarza lub szpitala.

Z raportu WHO wynika, że co roku na całym świecie od jadu węży umiera ok. 150 tys. osób. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 47/2019