Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Azjatycka wojna o prawosławie

Azjatycka wojna o prawosławie

17.09.2018
Czyta się kilka minut
Konflikt między patriarchą ekumenicznym i rosyjską Cerkwią dotyczy nie tylko Ukrainy. Cicha wojna między Konstantynopolem i Moskwą trwa od dawna także w Azji Południowo-Wschodniej.
Chrzest w cerkwi prawosławnej w stolicy Korei Południowej. Seul, 2017 r. ROMAN HUSARSKI
C

Czy może być bardziej nietypowe zderzenie niż liczący ponad 1600 lat patriarchat w Konstantynopolu (dziś Stambule) z jednej strony – oraz cyberprzestępczość z drugiej? Agencja Associated Press ujawniła niedawno, że rosyjska grupa hakerów występująca pod nazwą Fancy Bears (w wolnym przekładzie: Niedźwiedzie z Fantazją) od lat szpiegowała duchownych związanych z Bartłomiejem I, patriarchą ekumenicznym Konstantynopola.

Dziś, gdy od kilkunastu dni na linii Rosja–Konstantynopol wrze, sens takiej aktywności „Niedźwiedzi” zdaje się jasny: najwyraźniej komuś w Moskwie zależało, by śledzić to, co myśli otoczenie Bartłomieja. Otwarte musi pozostać pytanie, czy tym kimś były tylko rosyjskie władze, czy też informacje uzyskane w ten sposób trafiały również do rosyjskiej Cerkwi prawosławnej.

Rosyjska Cerkiew traci Ukrainę

Wiele wskazuje bowiem, że ta ostatnia utraci wkrótce...

13143

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]