Antykremlowskie protesty w Kraju Chabarowskim

Od 11 lipca w Chabarowsku na rosyjskim Dalekim Wschodzie trwają masowe demonstracje. Dwa dni wcześniej miejscowy gubernator Siergiej Furgał został aresztowany pod zarzutem zlecenia zabójstw w latach 2004-05.
Czyta się kilka minut

W tamtym czasie zajmował się on biznesem metalowym, a ofiarami mieli być miejscowi przedsiębiorcy; Furgał odrzuca zarzuty. Jest związany z LDPR, partią Władimira Żyrinowskiego. Przez 10 lat był deputowanym Dumy, a w 2018 r. został wybrany – ze świetnym wynikiem 70 proc. – na gubernatora Kraju Chabarowskiego, pokonując reprezentanta partii władzy Jedna Rosja.

Mieszkańcy występują nawet nie tyle w obronie Furgała, ile swojego prawa do głosu odmiennego niż nakaz przywieziony z Moskwy. Krótko sformułował powód protestu prof. Witalij Błażewicz: „Nie głosowałem na Furgała, nigdy nie głosowałem na LDPR, ale wyszedłem na ulicę, bo mnie obrażono”.

Jak na 600-tysięczny Chabarowsk demonstracje były liczne: pierwszego dnia 35 tys. (według MSW do 12 tys.), przez kolejne dni po 20-30 tys., a w ostatnią niedzielę ponad 50 tys. osób. Obok haseł wzywających do uwolnienia Furgała pojawiły się też otwarcie antykremlowskie: „Putin won!”.

Miasto zbuntowało się przeciw Kremlowi. A Kreml jest sytuacją co najmniej zaniepokojony: do niedzielnego wieczoru nie uzgodniono kandydatury osoby, która miałaby zastąpić Furgała, ani nie zdecydowano, jaki wariant zastosować – rozwiązanie siłowe czy negocjacje. Policja nie rozpędza zgromadzeń. W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia, że do miasta ściągane są siły porządkowe z innych regionów. Telewizja centralna przez tydzień nie zauważała wydarzeń w Chabarowsku ani w innych miastach, które stopniowo dołączały do protestu (Komsomolsk nad Amurem, Władywostok itd.). Na razie Kreml czeka, aż protest samoistnie wygaśnie. A jeśli nie wygaśnie? ©

 

Więcej na blogu autorki: labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 30/2020