Antonio Vivaldi „La Stravaganza” (12 koncertów skrzypcowych) Rachel Podger, Arte dei Suonatori Channel Classics, 2003 (2 CD)

Czyta się kilka minut

Zacznijmy spotkanie od numeru dziesiątego - „Koncertu a-moll”, nr 4. Muzyka zaintryguje nas emocjami trzymanymi na uwięzi tak, że sami wstrzymamy oddech; środkowe Largo będzie rozsnuwającą się mgłą, spoza której zobaczymy budzący się właśnie dzień, spokojny i piękny, kiedy ciało jeszcze leniwie wykracza poza granicę snu. Wreszcie końcowe Allegro bez wątpienia obudzi nas ostrością rytmu, burzą dźwięków, przed którą jednak nie będziemy szukać schronienia, chyba że w nastrojowym Largo „Koncertu g-moll” (nr 6) bądź chwilami kąśliwej, zamykającej chaconnie, z solową partią zagraną z obłędną i ostrą artykulacją.

Dalej „Koncert d-moll” (nr 8): mocne otwarcie skrzypiec antycypuje agresję orkiestrowych brzmień. Ciekawa jest trójczłonowa („Adagio-Presto-Adagio”) środkowa część - ruchliwa początkowo przestrzeń uspokaja się, a do głosu dochodzą subtelne pasaże klawesynu. „Koncert c-moll” (nr 10) wyróżnia oszczędność środków, które jednak z minuty na minutę prowadzą do erupcji; zachwycają delikatne crescenda oraz sposób, w jaki solowe skrzypce wyłaniają się z orkiestry. W Adagio skrzypce snują myśl nasyconą włoskim rodzajem nostalgii, by w końcowym Allegro oczarować ogniście poprowadzonymi pasażami. Wreszcie „Koncert G-dur” (nr 12): ostatnie błyski dźwięków budzą jedynie jeszcze większe pragnienie, Largo olśniewa dopieszczeniem szczegółów i zmysłowością, a zamykające Allegro to feeria skrzypcowej ekwilibrysty-ki, bez wątpienia znakomicie wykonanej.

Brytyjka Rachel Podger wraz z polską orkiestrą barokową Arte dei Suonatori świetnie grają Vivaldiego. Ważny jest rytm i puls całego cyklu, który oczywiście zawdzięczamy Vivaldiemu, ale który bez współudziału wykonawców nie mógłby zaistnieć. Ta partytura wymaga bowiem osiągnięcia tego poziomu zbiorowego porozumienia, które gwarantuje najwyższy rodzaj ekspresyjnej doskonałości. Tylko wtedy muzyka może oddawać w pełni „ekstrawagancję” i upojenie, których siła płynie także z różnorodności.

Goldoni nazwał Rudego Księdza „doskonałym skrzypkiem”, ale „okropnym kompozytorem”. Dwanaście koncertów skrzypcowych ze zbioru „La Stravaganza” (spośród ponad dwustu napisanych przez Vivaldiego) udowadniają, że to nieprawda. A płyta dowodzi, ze również w Polsce można doskonale grać - i nagrywać - muzykę dawną.

Tomasz Cyz

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2003