Na łamach „Tygodnika” był obecny często. Ostatni raz rozmawialiśmy latem 2025 r. Poprosiłam wtedy o spotkanie, bo chciałam opowiedzieć Profesorowi o postępach w pracy nad pewną historią z czasów stalinowskich. Temat, fascynujący i skomplikowany, podsunął mi kilka lat wcześniej sam Profesor.
Od tego czasu co jakiś czas się z nim konsultowałam, a on życzliwie słuchał o moich poszukiwaniach i hipotezach, korygował je i niezmiennie zachęcał, by tematu nie zarzucać.
To było nasze ostatnie spotkanie. Wszystkie te rozmowy – także te, które później ukazywały się w formie wywiadów – były dla mnie, a mam nadzieję, że również dla czytelników, niezwykle ciekawe. Przeciągałam je poza wyznaczony czas, a potem miałam kłopot, by skrócić je do druku.
Były ciekawe, bo skłaniały do nowego spojrzenia na wydarzenia wielokrotnie już przecież opisane. Wpisywały je w kontekst, pozwalały nie tylko poznać lepiej naszą niedawną przeszłość – bo tematem jego badań była XX-wieczna Polska – ale i zrozumieć mechanizmy rządzące historią i polityką.
Andrzej Paczkowski – historyk XX wieku, opozycjonista i pasjonat gór
Był historykiem wybitnym, a i jego życie splotło się z historią Polski. Rocznik 1938, w 1960 r. skończył studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Sześć lat później obronił doktorat. Pracował w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk (został stąd zwolniony z powodów politycznych), w Bibliotece Narodowej, w latach 1980-1990 w Instytucie Historii PAN, a następnie w Instytucie Studiów Politycznych PAN.
Był nie tylko historykiem – nie tylko opisywał rzeczywistość, ale chciał ją zmieniać. W czasach PRL działał w opozycji antykomunistycznej, był członkiem Solidarności. Współpracował z podziemnymi pismami, publikował w drugim obiegu. Współorganizował też podziemne Archiwum Solidarności.
Uwielbiał góry; przez ponad 20 lat był prezesem Polskiego Związku Alpinizmu.
Droga Andrzeja Paczkowskiego: od opozycji w PRL do IPN
Wybory 4 czerwca 1989 r. obserwował w Londynie – nie jako historyk, ale w komisji wyborczej w ambasadzie, jako mąż zaufania Andrzeja Łapickiego (kandydata do Sejmu z listy Solidarności w Warszawie; na kandydatów w tym okręgu mogli głosować Polacy za granicą). W 1999 r. został członkiem Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej (1999-2011), a potem Rady IPN (2011-2016).
Napisał setki artykułów naukowych i wiele książek. Najbardziej znane to „Wojna polsko-jaruzelska” i „Trzy twarze Józefa Światły”. W okresie stanu wojennego prowadził dziennik – wydany w formie książkowej w 2019 r. pod tytułem „Fakty, pogłoski, nastroje. Dziennik czasu wojennego”.
Ukazała się też jego biografia autorstwa Patryka Pleskota – „Góry i teczki: opowieść człowieka umiarkowanego. Biografia mówiona Andrzeja Paczkowskiego”.
Wspaniały historyk, wykładowca, mistrz. Niezwykły człowiek. Andrzej Paczkowski zmarł 3 stycznia 2026 r.
„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















