Reklama

Alleluja - i do Unii

Alleluja - i do Unii

01.06.2003
Czyta się kilka minut
C

Czy po tym, co powiedział Papież, Episkopat i czego już nie mówi o. Rydzyk, partia, która za podstawę działalności uznaje naukę Kościoła, może być wrogiem UE? Owszem. Taką postawę przyjęła Liga Polskich Rodzin. Ale tak naprawdę LPR też jest za integracją z Europą. Bzdura? Niekoniecznie.

W referendum na Słowacji problemem był nie wynik, ale frekwencja. Mimo wielu zabiegów wyniosła ona raptem 52 proc. Ważność głosowania zapewnili przeciwnicy integracji: gdyby zostali w domach, nie miałoby ono mocy. I w Polsce gra też toczy się o frekwencję. Dlatego LPR, tak zdecydowanie nawołując do pójścia do urn i głosowania „nie”, zasługuje na uznanie. Działacze Ligi wiedzą, że Unia i im wyjdzie na dobre. Już dziś samorządowcy tej partii, np. w sejmikach, nauczyli się odróżniać Unię Europejską od... funduszy z UE, a sam Roman Giertych przygotowuje się do międzynarodowej kariery, zapowiadając...

1277

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]