11. września 2001

Czyta się kilka minut

Poeci wywiadowcy świątobliwi podatnicy
pieśniarze jubilerzy
ogłaszać będą
rysopisy zbrodni.

Czasami nawet wiersze. Czasami nawet pieśni.

Jubilerzy starannie będą szlifować fakty.
Odpowiedni kształt. Odpowiedni połysk.
Precyzyjna biżuteria katastrofy.

Naturalnie
wszyscy poddawać się będą do druku.

I tylko mój krawiec
z którym cicho rozmawiamy
ściegiem płaskim
mówi
że świat się spruł.

A maszyna do szycia
zjadliwie się śmieje.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 1/2003