Reklama

Ładowanie...

Zosia, czyli dzielność

29.06.2003
Czyta się kilka minut
Z

Zosia była osobą od pokonywania przeszkód. Jako młoda dziewczyna mimo bardzo trudnych warunków finansowych skończyła prawo na uniwersytecie w Warszawie i jako pierwsza kobieta w Polsce zdała egzamin na rejenta. Następne egzaminy były o wiele trudniejsze, bo musiała zostać drwalem na północy Rosji i od wyrobienia normy zależało przeżycie. No więc ścinała te drzewa, a była bardzo szczupła i unieść topór ogromny nie było dla niej rzeczą łatwą. Ale nigdy nie traciła nadziei, że się stamtąd wydostaną.

Była tam ze swoim mężem Zygmuntem; Zygmunt we wrześniu 1939 roku służył w artylerii, dostał się do niewoli sowieckiej i pewnie by zginął w Katyniu, ale udało mu się uciec. Później oboje zostali aresztowani we Lwowie i znaleźli się razem w Maryjskiej Republice. Kiedy przyszła amnestia po zawarciu paktu Sikorski-Stalin, z armią Andersa ruszyli do Persji, a następnie dalej. U Andersa...

3179

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]