Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Zniknęli we mgle

Zniknęli we mgle

03.12.2018
Czyta się kilka minut
Świadom, że może paść ofiarą terrorystów, Christian de Chergé, przeor w Tibhirine, zaczyna pisać testament. Do mordercy zwraca się: „Przyjacielu mojej ostatniej minuty”.
Grupa trapistów z klasztoru w Tibhirine w maju 1989 r. Siedmiu z nich zostanie zamordowanych w 1996 r. GAMMA-RAPHO / GETTY IMAGES
P

Porwali mnichów! – słyszy Michał Zioło. Jedyny polski trapista przyjechał do Wrocławia po wizę – ma wyruszyć do Tibhirine. Zioło nie powie, że rozminął się ze śmiercią: – Nigdy tak nie myślałem.

GŁOWY. 30 maja 1996 r. Odcięta głowa Christiana de Chergé leży w worku niedaleko miasta Medea na północy Algierii. Razem z głowami sześciu współbraci.

Kościół w sobotę 8 grudnia ogłosi siedmiu mnichów błogosławionymi. Razem z dwunastoma zakonnicami i zakonnikami. Wszyscy to ofiary islamistów z czasów wojny domowej w latach 90. XX w.

Choć nie ma pewności, czy trapistów zamordowali „bracia z gór”. Mnisi nazywali tak islamskich bojowników.

1992–2000. Czołgi na ulicach Algieru, jak dekadę wcześniej w Polsce. Władzę przejęła junta. Algierski 13 grudnia wydarzył się na początku 1992 r. To odpowiedź na zwycięstwo islamistów w wyborach. Od...

15924

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]