Zimbabwe na skraju zapaści

Kryzys w tym 18-milionowym państwie może zagrozić życiu ludzi.
Czyta się kilka minut
Wzmożona obecność policji na ulicach Harare to m.in. efekt zamieszek z sierpnia 2019 r. / ZINYANGE AUNTONY / AFP / EAST NEWS
Wzmożona obecność policji na ulicach Harare to m.in. efekt zamieszek z sierpnia 2019 r. / ZINYANGE AUNTONY / AFP / EAST NEWS

Co najmniej 55 słoni zmarło z głodu w ciągu ostatnich dwóch miesięcy w Parku Narodowym Hwange w Zimbabwe. To konsekwencja suszy, a także faktu, że w parku, gdzie zwykle żyje 15 tys. osobników, teraz jest ich aż 53 tys. W poszukiwaniu wody i jedzenia słonie i lwy coraz częściej zapuszczają się w pobliże siedzib ludzkich.

Ta wiadomość przebiła się do mediów. Mniej mówi się o kryzysie, który w tym 18-milionowym państwie może zagrozić także życiu ludzi. W minionym tygodniu w Harare, stolicy kraju, ustawiały się kolejki po benzynę, niektóre sklepy zamknięto. Bezpośrednią przyczyną zapaści było opodatkowanie transakcji elektronicznych (w Zimbabwe popularny jest system drobnych płatności przez SMS, tzw. mobile money), ale gospodarka stacza się po równi pochyłej głównie za sprawą wieloletnich zaniedbań z czasów 37-letnich, zakończonych dwa lata temu, rządów Roberta Mugabego (który zmarł we wrześniu).

Na czele państwa stoi teraz Emmerson Mnangagwa, który namawia zagranicę do inwestycji i apeluje o pomoc w spłacie 18 mld dolarów długu. Zachód jest jednak ostrożny, tym bardziej że po wygranych w lipcu przez Mnangagwę wyborach powróciły represje polityczne. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 44/2019