Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Zawód: mama

Zawód: mama

16.06.2014
Czyta się kilka minut
W 1984 r. powstała pierwsza w Polsce SOS Wioska Dziecięca w Biłgoraju. Do dziś już trzy pokolenia porzuconych i osieroconych dzieci znalazły tu swój dom.
Danuta Ulidowicz pracuje w SOS Wiosce Dziecięcej w Biłgoraju od początku jej istnienia, czyli od 30 lat. W tym czasie wychowała już 17 dzieci. Fot. Benno Neeleman
Z

Zdarzało się, że po raz pierwszy poczuły, co oznacza słowo „miłość”. Dziś większość z nich założyła już własne rodziny, odniosła zawodowe sukcesy. Wszyscy przebyli długą drogę. Mówią jednym głosem: SOS Wioski Dziecięce odegrały w ich życiu kluczową rolę.
Mamy SOS wychowały dzieci na samodzielne osoby. Jedną z pierwszych była Danuta Ulidowicz, która pracuje w SOS Wiosce Dziecięcej w Biłgoraju od początku! Przez 30 lat wychowała 17 dzieci. Jak sama mówi, jest z nich dumna. Z czego najbardziej?
– Mają własne rodziny, swoje potomstwo, pracę, są samodzielni. Kiedy do mnie przychodziły – wszystkie po traumatycznych przejściach – to w dzień bardzo potrzebowały czuć moją opiekę, chciały za wszelką cenę, aby ktoś je akceptował takimi, jakie są. Z kolei w nocy miały koszmary. Wtedy byłam przy nich. Wiele dzieci nawet nie umiało się przytulać. Trzeba było lat, aby powiedziały do mnie „mamo” – mówi pani Danuta, która dziś ma pod opieką siedmioro dzieci.
Niestety, Mam SOS wciąż brakuje. Dlatego Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce poszukuje osób samotnych lub małżeństw z co najmniej 5-letnim stażem, które chciałyby stworzyć rodzinę dla opuszczonych dzieci. Muszą to być osoby gotowe na duże zmiany w swoim życiu i wieloletnie zaangażowanie się w pracę na rzecz dzieci. W zamian (oprócz formalnego zatrudnienia przez Stowarzyszenie) otrzymują to, czego kupić się nie da: miłość dziecka.
Jakie wymagania stawiane są kandydatom na Rodziców SOS? Twórcy SOS Wiosek Dziecięcych wymieniają: motywacja do pracy z dziećmi, średnie wykształcenie, dobry stan zdrowia, niekaralność oraz wiek umożliwiający wychowanie co najmniej jednego pokolenia przyjętych dzieci (w przypadku tworzenia nowej rodziny). Rekrutacja Rodziców SOS składa się z kilku etapów: m.in. rozmów kwalifikacyjnych, testów psychologicznych, tygodniowego wolontariatu (a potem trzymiesięcznego stażu) w jednej z SOS Wiosek Dziecięcych. Podjęcie współpracy ze Stowarzyszeniem w charakterze Rodzica SOS oznacza zamieszkanie na terenie jednej z Wiosek.
Szczegółowe informacje o rekrutacji – na stronie www.wioskisos.org.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]