Reklama

Zabijanie

14.10.2019
Czyta się kilka minut
Tydzień temu siedziałem przy ognisku. Była już noc, powietrze nieruchome i zimne. W zupełnej ciszy słyszałem odgłosy rykowiska.
T

Trzy albo cztery byki odzywały się na skraju lasu. Z każdej strony. Z czterech stron świata. To był potężny, pradawny dźwięk. Jakby otwierała się ziemia, żeby uwolnić najstarsze odgłosy. Rozchodził się w stojącym powietrzu powoli i wypełniał je drżeniem. A potem, gdzieś w górze, w ciemności odezwały się żurawie. Rozwibrowany klangor roztaczał się na wysokościach i mieszał z tellurycznym rykiem. Dorzuciłem do ognia, żeby i trzeci żywioł dołączył do tej pogańskiej mszy. Potem żurawie odleciały, byki umilkły i trzaskał tylko ogień.

W rykowisko się poluje. Po lasach słychać więcej strzałów. Bardzo łatwo podejść wtedy byka. Jest opętany wolą przedłużenia gatunku, że się tak wyrażę. Można go odnaleźć po piżmowym zapachu, który za sobą zostawia. Oglądałem samotne, zaczadziałe żądzą samce z odległości trzydziestu, czterdziestu metrów. Nie dostrzegały mojej obecności. Wtedy się je...

4503

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]