Z pustego promptera

Cisza wyborcza znowu obnażyła mizerię programów informacyjnych w polskiej telewizji.
Czyta się kilka minut
 / ryc. jaylopez / freeimages.com
/ ryc. jaylopez / freeimages.com

W miniony weekend, pod wymuszoną przez prawo nieobecność materiałów o krajowej polityce, najwięksi nadawcy wypełnili czas antenowy innymi gatunkami. Oprócz korespondencji z Moskwy (obchody 70-lecia zakończenia II wojny światowej) oraz materiałów o morderstwie w Żychlinie, informacji było niewiele. Weekendowe „Wiadomości” (TVP1) zdominowała historia (materiały o misji Rudolfa Hessa i polskim państwie podziemnym). W „Faktach” (TVN) opowiedziano m.in. o akcji ratunkowej małego łosia oraz koncercie Conchity Wurst w Kielcach. Prezenter niedzielnego wydania „Panoramy” (TVP2) oświadczył: „Skoro do godz. 21 [trwa] cisza wyborcza, w takim razie w »Panoramie« teraz świat”. Dzięki temu widzowie dowiedzieli się o pewnej strzelaninie w Szwajcarii.

Kilka lat temu martwiliśmy się, że tzw. infotainment – połączenie informacji z rozrywką – zdominuje telewizyjne serwisy. Dziś gra idzie o większą stawkę: o to, czy informacja i publicystyka międzynarodowa w ogóle się tam ostanie. Na razie zepchnięto ją na późne wieczory lub wczesne poranki, albo do ambitniejszych kanałów telewizyjnych (np. TVN24 Biznes i Świat). Wydawcy tłumaczą: widzowie nie chcą oglądać materiałów z zagranicy. Może dlatego, że telewizje nie potrafią ich prezentować? ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2015