Reklama

Wyruszyć w nieznane

Wyruszyć w nieznane

12.04.2021
Czyta się kilka minut
J

Jest inaczej, to na pewno. Rok temu epidemia była niby „tu”, ale właściwie jeszcze „tam” – dopiero nadchodziła, straszyła, dawała nam fory, czas potrzebny, żebyśmy przygotowali się na jej przyjęcie. Baliśmy się na zapas i na zapas chronili, co dziś wspominamy z pewnym sentymentem, bo zaopatrywaliśmy się w maseczki i trzymaliśmy na dystans, nie wiedząc jeszcze tak naprawdę, co nam grozi. Dziś epidemia już się u nas zadomowiła, spoufaliła z nami. Opróżniła publiczne miejsca, zapełniła szpitale, a na wirtualnych tablicach wiesza co dzień nowe klepsydry, z których ze zdumieniem odczytujemy kolejne znajome nazwiska. Owszem, czekamy z niepokojem na „liczbę dnia”, wzdychamy, kiedy jest wyższa niż tydzień wcześniej, ale śmierć nieznajomych – choć bywa przygnębiająca, zwłaszcza gdy sumuje się w wielkie liczby – jest zawsze abstrakcyjna. Realna jest tylko śmierć tych, z którymi cokolwiek nas...

4355

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]