Reklama

Ładowanie...

Wołające kamienie

04.04.2004
Czyta się kilka minut
Dosiadający osła Człowiek, okrzyknięty przez gawiedź królem, mógłby się wydawać królem z maskarady. Ze wszystkich Ewangelistów jedynie św. Łukasz relacjonuje, że niektórzy spośród faryzeuszy natarczywie wzywali Mistrza z Nazaretu do uciszenia tłumów. W odpowiedzi usłyszeli: “Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą" (Łk 19,40). Kamienie? Wołać? Ożywiać nieożywioną przyrodę, aby śpiewała pochwalne pieśni jakiemuś Jezusowi? Dlaczego Bóg domaga się ludzkiego uwielbienia? Czy nie jest aby nieprzyzwoitym narcyzem - zapytają niektórzy mistrzowie podejrzeń - skoro domaga się od człowieka uznania ponad wszelką miarę? Lepiej już byłoby przerwać to święto szaleńców.
W

Według niektórych biblistów odwołanie się Jezusa do świadectwa kamieni oznacza, że niemi świadkowie historii będą przemawiać przeciwko tym, którzy nie uznali w Jezusie pośrednika usprawiedliwienia ludzkości z grzechów. Faktem jest, że wers ten stanowi niemal bezpośredni cytat z księgi proroka Habakuka: “Kamień ze ściany zawoła, a belka budowy mu zawtóruje" (Ha 2,11). W tym kontekście łatwo uderzyć w emocjonalną nutę i interpretować odpowiedź Jezusa jako skierowaną explicite przeciwko krytykom chrześcijaństwa. Jeśli każecie nam milczeć, to niemi świadkowie historii złożą swoje świadectwo, a wówczas... I aż się prosi dodać lekceważące przysłowie o karawanie, która idzie dalej. W kaznodziejstwie (nie tylko katolickim, także protestanckim czy prawosławnym) pojawiają się takie emocje.

Czy tłumy wiwatujące na ulicach Jerozolimy rzeczywiście okazywały Chrystusowi...

4869

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]