Pierwsze przesłanie do świata Leona XIV: nie idziemy przeciwko sobie, ale ku Bogu

Nowy papież na placu św. Piotra w Watykanie odprawił mszę inaugurującą pontyfikat. Jaki program można odczytać z wygłoszonej homilii?
z Watykanu
Czyta się kilka minut
Msza inauguracyjna papieża Leona XIV. Watykan, 18 maja 2025 r. // Fot. Iacobucci Marco / AFP / East News
Msza inauguracyjna papieża Leona XIV. Watykan, 18 maja 2025 r. // Fot. Iacobucci Marco / AFP / East News

Dziesięć dni upłynęło od wyboru na stolicę Piotrową Leona XIV, pierwszego w historii Kościoła, papieża augustianina. Przez ten czas usiłowaliśmy, wróżąc ze skrawków wypowiedzi nowo wybranego papieża, odczytać przyszłość jego pontyfikatu. Po mszy inauguracyjnej i pierwszej homilii Ojca Świętego, a także pewnych gestach, możemy powiedzieć, że będzie to pontyfikat nawiązujący w doktrynie do Jana Pawła II, ale w wymiarze duszpasterskim i społecznym bezwzględnie do papieża Franciszka. Pontyfikat ekumeniczny, ale zarazem respektujący katolicką tożsamość i jasne przesłanie teologii Benedykta XVI. Pontyfikat wołający o pokój, sprawiedliwość i prawdę, co zostało wyeksplikowane np. w przemówieniu do Korpusu Dyplomatycznego.

Dwukrotnie w swoim kazaniu, a także na zakończenie liturgii, Leon XIV podkreślił, że podczas mszy czuł obecność papieża Franciszka. Na godzinę przed uroczystością objechał w papamobile plac św. Piotra, łącznie z prowadzącą do niego Via della Conciliazione, czyli ulicą Pojednania. Zapewne dlatego, że stały tam tysiące ludzi nie mających wejściówki na plac, ale być moż również ze względu na nazwę ulicy. Krytycy przypomną pewnie od razu, że ulicę wybudował faszysta Mussolini. Ale nie jest to ulica Mussoliniego. W chwili, gdy świat stoi na krawędzi wojny światowej, papież nawołuje do pojednania. Tak jak Franciszek. 

Kościół Leona XIV jest ekumeniczny i wielojęzyczny

Przed mszą Leon XIV zszedł do krypy św. Piotra, gdzie złożone są tropaja Rybaka z Kafarnaum i tam modlił się w obecności biskupów Kościołów rytów orientalnych. Podkreślić trzeba, że wielu z nich, jak prawosławny patriarcha Konstantynopola czy Jerozolimy, nie są w pełnej jedności z Rzymem, jednak ich obecność na inauguracji jest jasną wskazówką co do kierunku tego pontyfikatu. 

Na placu, w bezpośredniej bliskości ołtarza, byli obecni przedstawiciele Międzynarodowej Konferencji Biskupów Starokatolickich i Światowej Rady Metodystycznej, oraz sekretarze generalni Światowej Rady Kościołów, Światowej Federacji Luterańskiej, Światowej Wspólnoty Kościołów Reformowanych, Światowego Aliansu Baptystycznego, Uczniów Chrystusa i Komitetu Przyjaciół (kwakrów). Licznie, bo w liczbie 13, obecni byli przedstawiciele judaizmu.

Leon XIV nawiązuje do św. Jana Pawła II

Po raz pierwszy w historii inauguracji pontyfikatu odśpiewano ewangelię w dwóch językach, łacińskim i greckim, co jest chyba jasnym wskazaniem na greckie, a więc bliskowschodnie korzenie chrześcijaństwa. Modlitwa wiernych wypowiedziana w pięciu językach też nieprzypadkowo wybranych. Hiszpańskim – jedna trzecia katolików świata jest hiszpańskojęzyczna. Francuskim, język najstarszej córy Kościoła w Europie. Arabskim – to ukłon w stronę chrześcijan bliskiego Wschodu, a także muzułmanów, również tych niechętnych chrześcijaństwu. Polskim – co wraz z trzymanym w dłoni pastorałem Jana Pawła II jest czytelnym nawiązaniem do tamtego pontyfikatu. Wreszcie chińskim – co w perspektywie trudnej sytuacji na linii Chiny–Rzym jest nie tylko ukłonem, ale ukazaniem zrozumienia wyzwania, jakim jest nowo powstające imperium chińskie.

Będzie to również pontyfikat nawiązujący do Maryi, na co wskazuje umieszczenie przy ołtarzu kopii ikony Matki Bożej Dobrej Rady z augustiańskiego sanktuarium w Genazzano. 

Nowy papież nawiązuje do encykliki Franciszka

Jeśli chodzi o ogłoszenie programu, to pewnie będzie nam trzeba poczekać do pierwszej encykliki, ale papież zaczął od klasycznego cytatu z „Wyznań” św. Augustyna: „Stworzyłeś nas bowiem jako skierowanych ku Tobie. I niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie”. Uderzyła też metafora Kościoła jako zaczynu. Kościół zanurzony w świecie pełnym problemów i niepokojów chce być „małym zaczynem jedności, komunii, braterstwa”. 

Nawiązanie do braterstwa oczywiście jasno wypływa z duchowości augustiańskiej papieża. Kluczowe jest ostatnie zdanie homilii: „Razem, jako jeden lud, jako fratelli tutti, idźmy ku Bogu i miłujmy się wzajemnie”. Jest to zarazem bezpośrednie odniesienie do encykliki papieża Franciszka, a jednocześnie spojrzenie eschatologiczne. Nie idziemy przeciwko sobie, ale ku Bogu. Jesteśmy wszyscy, niezależnie od religii dziećmi tego samego Boga.

Wiesław Dawidowski OSA, augustianin, były prowincjał Polskiej Prowincji Augustianów, jest duszpasterzem osób anglojęzycznych w Warszawie.

 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 21/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Leon XIV rozpoczął pontyfikat